Bitcoin ponownie znalazł się pod silną presją sprzedażową. Kurs BTC spadł poniżej 68 000 USD po utracie wsparcia w rejonie 70 000 USD, a chwilowo zszedł w okolice 67 100 USD. To najniższe poziomy od niemal dwóch miesięcy.
Ruch był gwałtowny. Jeszcze na początku czerwca bitcoin znajdował się w pobliżu 74 000 USD, a kilka tygodni wcześniej testował poziomy powyżej 82 000 USD. Odrzucenie z tych rejonów przerodziło się jednak w dynamiczną korektę, która uderzyła przede wszystkim w inwestorów grających na wzrosty.
Dane z CoinGlass pokazują, że w ciągu doby zlikwidowano pozycje o wartości ponad 1 mld USD. Około 90% tej kwoty stanowiły pozycje długie, czyli zakłady na wzrost ceny kryptowalut. To klasyczny przykład sytuacji, w której przebicie ważnego poziomu wsparcia uruchamia lawinę likwidacji.
Ciekawie wygląda też zachowanie altcoinów. Choć większość rynku również traciła, dominacja bitcoina spadła poniżej 56%, co sugeruje, że presja sprzedażowa szczególnie mocno skoncentrowała się właśnie na BTC.
Część analityków wskazuje teraz na 65 000 USD jako kolejny ważny poziom wsparcia. Jeśli i on zostanie utracony, niedźwiedzie mogą spróbować zepchnąć rynek jeszcze niżej.
