Binance Square

Hajor

a young cool lunatic asks where his lady, his queen
Trade eröffnen
6.1 Monate
43 Following
17 Follower
15 Like gegeben
1 Geteilt
Beiträge
Portfolio
·
--
·
--
Übersetzung ansehen
prosze prezent Otrzymujesz Czerwoną Paczkę od Hajor. Naciśnij link i odbierz ją teraz! https://s.binance.com/Q2KF5eWA?utm_medium=web_share_copy
prosze prezent

Otrzymujesz Czerwoną Paczkę od Hajor. Naciśnij link i odbierz ją teraz! https://s.binance.com/Q2KF5eWA?utm_medium=web_share_copy
·
--
Übersetzung ansehen
wysokie loty
wysokie loty
Der zitierte Inhalt wurde entfernt.
·
--
Übersetzung ansehen
oj tam
oj tam
Trade-GuV von heute
+$0
+0.67%
·
--
Übersetzung ansehen
co tam $BTC $ETH $USDC
co tam

$BTC
$ETH
$USDC
·
--
·
--
Übersetzung ansehen
yyy6
yyy6
金浩
·
--
Ich habe 120$$$ verdient, indem ich diese Woche für das Schreiben verdient habe 🎁🎉💪.
Harte Arbeit wird immer belohnt. Unterstützt weiter, danke
#Write2Earn
#Write2Earn!
#FreeEarnings
#EarningTips
·
--
Übersetzung ansehen
#signdigitalsovereigninfra $SIGN Lece nie tak jak co dnia, strącam porozstawiane po kątach rzeczy, wokal hardy skurwiel nie zaprzeczysz, od basu szyby drżą parkiet trzeszczy, o włos nie wyrobil bym na zakręcie, i się rozpieprzył, biorę pod włos skończ pieprzyć, to piracki hód brak słów, przy o kazji snu to polski brud, swojski smród lecz suko kompleksy, bez paniniki młode suki gubią staniki, żadne tanie podrygi jak upadam to jak kot na cztery spadam szkity, w kielni hajsu pliki na na narkomanskie miewam otchyły, krok do przodu obstawione tyły, to trzaski i wichry, kazda dawka tego szitu zrywa w bańce sufity, jak strażnicy podróż to jak z galaktyki, zapnij lepiej pasy zdrowaśki zmów, nie ma lipy, nie do myte brudne cipy, mordę zamknąć zamykam budziki lece nie tak jak co dnia, majka płonie w dłoniach, to nie magia żadne czary mary między kartki odstawić dyrdymały, tak jak ja muszę dragi, chcą mnie dobić, potencjal stłamsić, gdzie ten farcik, który zawsze sprzyjał, dobre tylko ze nie szklana sztyja, wbijam chodź miałem się zwijać, z świata nauka twarda toczona wciąż sama ze sobą walka, bez końca maram się jak samara, odruchy, bez pucy głupie kurwy ledwo jakoś sił starcza
#signdigitalsovereigninfra $SIGN

Lece nie tak jak co dnia, strącam porozstawiane po kątach rzeczy, wokal hardy skurwiel nie zaprzeczysz, od basu szyby drżą parkiet trzeszczy, o włos nie wyrobil bym na zakręcie, i się rozpieprzył, biorę pod włos skończ pieprzyć, to piracki hód brak słów, przy o kazji snu to polski brud, swojski smród lecz suko kompleksy, bez paniniki młode suki gubią staniki, żadne tanie podrygi jak upadam to jak kot na cztery spadam szkity, w kielni hajsu pliki na na narkomanskie miewam otchyły, krok do przodu obstawione tyły, to trzaski i wichry, kazda dawka tego szitu zrywa w bańce sufity, jak strażnicy podróż to jak z galaktyki, zapnij lepiej pasy zdrowaśki zmów, nie ma lipy, nie do myte brudne cipy, mordę zamknąć zamykam budziki lece nie tak jak co dnia, majka płonie w dłoniach, to nie magia żadne czary mary między kartki odstawić dyrdymały, tak jak ja muszę dragi, chcą mnie dobić, potencjal stłamsić, gdzie ten farcik, który zawsze sprzyjał, dobre tylko ze nie szklana sztyja, wbijam chodź miałem się zwijać, z świata nauka twarda toczona wciąż sama ze sobą walka, bez końca maram się jak samara, odruchy, bez pucy głupie kurwy ledwo jakoś sił starcza
·
--
Übersetzung ansehen
#night $NIGHT Jak wchodze w bit nie musze sie starac dla mnie to odruch to jak sie podrapac w pore sie polapac w sekunde dramatyczna zmiana ruchy szybkie krok przed sprytem z 2 sekundy do setki sciezki grube sypie wodke z szklanki rypie ryje krzywe od twardych z garaka masz sito depta grubo jak na blok na bit sie wpierdalam miedzy sciezki wciskam miedzy szepty wersy ostre jak rzyletki
#night $NIGHT

Jak wchodze w bit nie musze sie starac dla mnie to odruch to jak sie podrapac w pore sie polapac w sekunde dramatyczna zmiana ruchy szybkie krok przed sprytem z 2 sekundy do setki sciezki grube sypie wodke z szklanki rypie ryje krzywe od twardych z garaka masz sito depta grubo jak na blok na bit sie wpierdalam miedzy sciezki wciskam miedzy szepty wersy ostre jak rzyletki
·
--
Übersetzung ansehen
texxt rapLece nie tak jak co dnia, strącam porozstawiane po kątach rzeczy, wokal hardy skurwiel nie zaprzeczysz, od basu szyby drżą parkiet trzeszczy, o włos nie wyrobil bym na zakręcie, i się rozpieprzył, biorę pod włos skończ pieprzyć, to piracki hód brak słów, przy o kazji snu to polski brud, swojski smród lecz suko kompleksy, bez paniniki młode suki gubią staniki, żadne tanie podrygi jak upadam to jak kot na cztery spadam szkity, w kielni hajsu pliki na na narkomanskie miewam otchyły, krok do przodu obstawione tyły, to trzaski i wichry, kazda dawka tego szitu zrywa w bańce sufity, jak strażnicy podróż to jak z galaktyki, zapnij lepiej pasy zdrowaśki zmów, nie ma lipy, nie do myte brudne cipy, mordę zamknąć zamykam budziki lece nie tak jak co dnia, majka płonie w dłoniach, to nie magia żadne czary mary między kartki odstawić dyrdymały, tak jak ja muszę dragi, chcą mnie dobić, potencjal stłamsić, gdzie ten farcik, który zawsze sprzyjał, dobre tylko ze nie szklana sztyja, wbijam chodź miałem się zwijać, z świata nauka twarda toczona wciąż sama ze sobą walka, bez końca maram się jak samara, odruchy, bez pucy głupie kurwy ledwo jakoś sił starcza Jak wchodze w bit nie musze sie starac dla mnie to odruch to jak sie podrapac w pore sie polapac w sekunde dramatyczna zmiana ruchy szybkie krok przed sprytem z 2 sekundy do setki sciezki grube sypie wodke z szklanki rypie ryje krzywe od twardych z garaka masz sito depta grubo jak na blok na bit sie wpierdalam miedzy sciezki wciskam miedzy szepty wersy ostre jak rzyletki

texxt rap

Lece nie tak jak co dnia, strącam porozstawiane po kątach rzeczy, wokal hardy skurwiel nie zaprzeczysz, od basu szyby drżą parkiet trzeszczy, o włos nie wyrobil bym na zakręcie, i się rozpieprzył, biorę pod włos skończ pieprzyć, to piracki hód brak słów, przy o kazji snu to polski brud, swojski smród lecz suko kompleksy, bez paniniki młode suki gubią staniki, żadne tanie podrygi jak upadam to jak kot na cztery spadam szkity, w kielni hajsu pliki na na narkomanskie miewam otchyły, krok do przodu obstawione tyły, to trzaski i wichry, kazda dawka tego szitu zrywa w bańce sufity, jak strażnicy podróż to jak z galaktyki, zapnij lepiej pasy zdrowaśki zmów, nie ma lipy, nie do myte brudne cipy, mordę zamknąć zamykam budziki lece nie tak jak co dnia, majka płonie w dłoniach, to nie magia żadne czary mary między kartki odstawić dyrdymały, tak jak ja muszę dragi, chcą mnie dobić, potencjal stłamsić, gdzie ten farcik, który zawsze sprzyjał, dobre tylko ze nie szklana sztyja, wbijam chodź miałem się zwijać, z świata nauka twarda toczona wciąż sama ze sobą walka, bez końca maram się jak samara, odruchy, bez pucy głupie kurwy ledwo jakoś sił starcza
Jak wchodze w bit nie musze sie starac dla mnie to odruch to jak sie podrapac w pore sie polapac w sekunde dramatyczna zmiana ruchy szybkie krok przed sprytem z 2 sekundy do setki sciezki grube sypie wodke z szklanki rypie ryje krzywe od twardych z garaka masz sito depta grubo jak na blok na bit sie wpierdalam miedzy sciezki wciskam miedzy szepty wersy ostre jak rzyletki
·
--
Übersetzung ansehen
Lece nie tak jak co dnia, strącam porozstawiane po kątach rzeczy, wokal hardy skurwiel nie zaprzeczysz, od basu szyby drżą parkiet trzeszczy, o włos nie wyrobil bym na zakręcie, i się rozpieprzył, biorę pod włos skończ pieprzyć, to piracki hód brak słów, przy o kazji snu to polski brud, swojski smród lecz suko kompleksy, bez paniniki młode suki gubią staniki, żadne tanie podrygi jak upadam to jak kot na cztery spadam szkity, w kielni hajsu pliki na na narkomanskie miewam otchyły, krok do przodu obstawione tyły, to trzaski i wichry, kazda dawka tego szitu zrywa w bańce sufity, jak strażnicy podróż to jak z galaktyki, zapnij lepiej pasy zdrowaśki zmów, nie ma lipy, nie do myte brudne cipy, mordę zamknąć zamykam budziki lece nie tak jak co dnia, majka płonie w dłoniach, to nie magia żadne czary mary między kartki odstawić dyrdymały, tak jak ja muszę dragi, chcą mnie dobić, potencjal stłamsić, gdzie ten farcik, który zawsze sprzyjał, dobre tylko ze nie szklana sztyja, wbijam chodź miałem się zwijać, z świata nauka twarda toczona wciąż sama ze sobą walka, bez końca maram się jak samara, odruchy, bez pucy głupie kurwy ledwo jakoś sił starcza #robo $ROBO
Lece nie tak jak co dnia, strącam porozstawiane po kątach rzeczy, wokal hardy skurwiel nie zaprzeczysz, od basu szyby drżą parkiet trzeszczy, o włos nie wyrobil bym na zakręcie, i się rozpieprzył, biorę pod włos skończ pieprzyć, to piracki hód brak słów, przy o kazji snu to polski brud, swojski smród lecz suko kompleksy, bez paniniki młode suki gubią staniki, żadne tanie podrygi jak upadam to jak kot na cztery spadam szkity, w kielni hajsu pliki na na narkomanskie miewam otchyły, krok do przodu obstawione tyły, to trzaski i wichry, kazda dawka tego szitu zrywa w bańce sufity, jak strażnicy podróż to jak z galaktyki, zapnij lepiej pasy zdrowaśki zmów, nie ma lipy, nie do myte brudne cipy, mordę zamknąć zamykam budziki lece nie tak jak co dnia, majka płonie w dłoniach, to nie magia żadne czary mary między kartki odstawić dyrdymały, tak jak ja muszę dragi, chcą mnie dobić, potencjal stłamsić, gdzie ten farcik, który zawsze sprzyjał, dobre tylko ze nie szklana sztyja, wbijam chodź miałem się zwijać, z świata nauka twarda toczona wciąż sama ze sobą walka, bez końca maram się jak samara, odruchy, bez pucy głupie kurwy ledwo jakoś sił starcza

#robo $ROBO
·
--
Übersetzung ansehen
ýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuy #robo $ROBO
ýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuyýyyyyyyyyyyyyuuuuyyyuuuuy

#robo $ROBO
·
--
Übersetzung ansehen
·
--
Übersetzung ansehen
no
no
暴躁妖妹
·
--
$ETH Heute habe ich im Kommentarbereich gesehen, dass ein Bruder gesagt hat, dass er, nachdem er mit der kleinen Schwester aufgestockt hat, 2000 USDT verloren hat. In diesem Moment fühlte sich die kleine Schwester wirklich sehr schlecht und war sehr selbstkritisch, ihr Herz zog sich zusammen😭😭😭
Ehrlich gesagt ist das das, was die kleine Schwester am wenigsten sehen möchte und auch das Ergebnis, das sie am wenigsten ertragen kann.

Die Geschwister wissen alle, dass die kleine Schwester immer mit leichten Positionen und kleinen Einsätzen handelt. Sie ist bekannt für ihr „Bakterienlager“ auf dem Platz, verdient nur ein wenig Handelsgebühr und war nie ein großer Meister, geschweige denn hat sie gewagt, mit großen Einsätzen zu handeln.
Deshalb betont die kleine Schwester immer wieder zu den Geschwistern: Man muss unbedingt mit leichten Positionen handeln, man muss die Positionen kontrollieren, man darf auf keinen Fall mit großen Einsätzen unüberlegt handeln!
Man sollte den Krypto-Markt als einen langfristigen Ort für Investitionen betrachten, nicht als ein Glücksspiel. Die kleine Schwester wünscht sich mehr als jeder andere, dass alle stabil Geld verdienen und nicht von der Marktentwicklung geschlachtet werden.

Aber diesmal hat die kleine Schwester wirklich tief nachgedacht:
Die kleine Schwester war zu nachlässig und zu unbedacht!
Sie dachte immer, sie würde nur mit kleinen Positionen ein- und aussteigen, und dass das Hin- und Herbewegen der Positionen recht willkürlich sei, dabei hat sie übersehen, dass es Geschwister gibt, die ihr wirklich vertrauen und ihre Handelsentscheidungen beobachten.
Eine willkürliche Aufstockung der kleinen Schwester ist für andere eine echte Investition in echtes Geld, diese Verantwortung hat die kleine Schwester tief begriffen!

Die kleine Schwester hat kein gutes Beispiel gegeben und nicht ernsthaft genug jede ihrer Handelsentscheidungen behandelt, was dazu geführt hat, dass die Geschwister, die ihr am meisten vertrauen, Verluste erlitten haben. Die kleine Schwester ist wirklich sehr sorry und fühlt sich schuldig!
Von jetzt an wird die kleine Schwester bei jeder Aufstockung noch vorsichtiger und strenger sein, sie wird nicht mehr nach Belieben handeln und wird das Vertrauen nicht enttäuschen.

Zum Schluss bittet die kleine Schwester die Geschwister erneut: Man muss die Positionen an erster Stelle setzen, mit leichten Positionen langsam vorgehen und langfristig überleben, das ist wichtiger als alles andere!!!
·
--
Übersetzung ansehen
Zobacz moje zyski i pozycje w portfolio. Obserwuj, aby poznać wskazówki inwestycyjne
Zobacz moje zyski i pozycje w portfolio. Obserwuj, aby poznać wskazówki inwestycyjne
·
--
Übersetzung ansehen
help me please Wniosek o Płatność Hajor zażądał płatności w formie 1 USDT. Wybierz ten link, aby zapłacić. https://s.binance.com/EgB5pNuu
help me please

Wniosek o Płatność
Hajor zażądał płatności w formie 1 USDT. Wybierz ten link, aby zapłacić.
https://s.binance.com/EgB5pNuu
·
--
Bullisch
Melde dich an, um weitere Inhalte zu entdecken
Bleib immer am Ball mit den neuesten Nachrichten aus der Kryptowelt
⚡️ Beteilige dich an aktuellen Diskussionen rund um Kryptothemen
💬 Interagiere mit deinen bevorzugten Content-Erstellern
👍 Entdecke für dich interessante Inhalte
E-Mail-Adresse/Telefonnummer
Sitemap
Cookie-Präferenzen
Nutzungsbedingungen der Plattform