#ETH🔥🔥🔥🔥🔥🔥 sytuacja się zmienia

Dane On-chain z połowy lutego 2026 r. pokazują fascynujący, choć brutalny obraz rynku. Wygląda na to, że jesteśmy w fazie "przekazywania pałeczki" – słabi gracze panikują, a wieloryby po cichu sprzątają rynek przed marcem.

​Oto co konkretnie dzieje się w sieci Ethereum:

​1. Akumulacja Wielorybów (Sygnał "Kupuj strach")

​Mimo że cena ETH mocno ucierpiała, dane pokazują, że duże portfele (tzw. wieloryby posiadające od 10k do 100k ETH) wróciły do zakupów.

​840 000 ETH – tyle monet zostało dokupionych przez duże adresy od 4 lutego.

​Adresy akumulacyjne (takie, które tylko kupują i nie sprzedają) zwiększyły swoje zasoby o prawie 2,5 mln ETH od początku 2026 roku.

​Wniosek: Podczas gdy Ty i ja widzimy czerwień na wykresie, wieloryby postrzegają ceny w okolicach 1900-2000 USD jako ogromną okazję przed marcem.

​2. Kapitulacja i "Czystka" na lewarze

​Z drugiej strony mamy sygnały paniki, które paradoksalnie są zdrowe dla zakończenia spadków:

​Hyperunit Whale Dump: Pojawiły się raporty o dużym graczu (prawdopodobnie z Azji), który zlikwidował pozycje o wartości 500 mln USD po nieudanych zakładach lewarowanych.

​Likwidacje: Tylko w ostatnich dniach na ETH "wyparowało" ponad 70 mln USD w pozycjach długich (long).

​Wniosek: Rynek został "oczyszczony" z ryzykownych graczy. To klasyczny scenariusz przed odbiciem – cena spada tak nisko, by wybić wszystkich, którzy grali za pożyczone pieniądze.

​3. Zapasy na giełdach (Mieszany sygnał)

​Tu sytuacja jest ciekawa:

​Z jednej strony rezerwy giełdowe wzrosły o ok. 180k ETH (ludzie wpłacają monety, żeby je sprzedać).

​Z drugiej strony ogólna liczba ETH na giełdach jest na rekordowo niskich poziomach (ok. 16 mln ETH), co oznacza, że globalnie podaż jest "ciasna".

​Czy to zapowiada "Zielony Marzec"?

​Statystycznie i technicznie sytuacja wygląda jak przygotowanie do odbicia:

​Wieloryby kupują (akumulacja).

​Retail panikuje (wysokie RSI wyprzedania i strach).

​Instytucje wracają do ETF (po serii odpływów, od 10 lutego zaczęły pojawiać się pierwsze, małe wpłaty dodatnie, np. do funduszu Grayscale).

​Moja ocena: Marzec 2026 ma bardzo duże szanse być "zielony", ponieważ luty był ekstremalnie pesymistyczny. Wieloryby rzadko mylą się przy tak masowych zakupach, jakie widzimy teraz.